Jak szukać pracy w Berlinie?

Wysłanie aplikacji o pracę to pierwszy, a nierzadko ostatni kontakt z potencjalnym pracodawcą. Zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną zdobędziesz tylko z przekonującym CV. A stąd już coraz bliżej do zdobycia zatrudnienia. Jednak w przeciwieństwie do kupienia losu na loterii, masz wpływ na zwiększenie swoich szans w procesie rekrutacji. Wystarczy, że przy pisaniu życiorysu zastosujesz poniższe wskazówki a znajdziesz się w czołówce potencjalnych pracowników wymarzonej firmy.

Mniej to więcej

Dwudziestoletnie doświadczenie zawodowe odstrasza pracodawców. Jest też niepotrzebne przy większości oferowanych stanowisk. Specjalistyczną wiedzę nabywamy przez około dwóch do pięciu lat pracy zawodowej. Za specjalistów w swoim fachu uchodzimy mając osiem lat doświadczenia.

Przygotowując CV zdefiniuj swoją zawodową niszę. Przy jakim temacie pojawia ci się uśmiech na twarzy? W którym kierunku chciałabyś się dalej rozwijać? Ile masz już doświadczenia w tej dziedzinie? Bądź jednak realistą, zapoznaj się z lokalnym rynkiem pracy? Którzy pracodawcy poszukują jakich specjalistów i z jakimi umiejętnościami najczęściej?

Zaprezentuj się jako idealny kandydat, podkreślając kwalifikacje, które rekruter określił w ogłoszeniu o pracę. Nie każ mu rozwiązywać łamigłówki dotyczącej przebiegu twojej kariery – im mniej będzie musiał analizować tym szybciej podejmie pozytywną decyzję.

Dwustronicowe CV wystarczy

Najczęstszym błędem popełnianym przy tworzeniu nowego CV jest aktualizowanie starej wersji dokumentu przez dodawanie nowych etapów kariery. Nie masz na to tyle miejsca – nie zabieraj czytelnikowi cennego czasu. Rekrutera nie interesuje każdy szczegół z przebiegu twojej kariery, a tylko najświeższe i najistotniejsze doświadczenia potrzebne do wykonania danej pracy. Dlatego jedna, maksymalnie dwie strony, powinny wystarczyć by go wstępnie zaciekawić. CV nie jest sumiennym spisem wykonywanych zadań, a raczej zachęcającym tekstem marketingowym, którego celem jest zdobycie zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną.

Praca z dwustronicowym dokumentem wymaga refleksji. Bądź krytyczny wobec podawanych informacji. Jako kandydat możesz być zbyt przywiązany do niektórych doświadczeń z przeszłości, mimo że nie pasują już do twojej nowej sytuacji zawodowej. Oznacza to, że gdy dochodzi nowy etap kariery, jeden ze starszych powinien zostać umniejszony lub usunięty. Każda wersja CV powinna układać się w interesującą i w miarę konsekwentną, spójną historię.

Luki w życiorysie to nic złego

Wspinanie się po drabinie hierarchii jako powszechne wyobrażenie o karierze odchodzi do lamusa. Jego miejsce zajmuje kariera w formie mozaiki, którą charakteryzuje różnorodność doświadczeń zawodowych pod względem branż, funkcji i form zatrudnienia. Towarzyszy jej zazwyczaj dążenie do zachowania work-life-balance, czyli balansu między życiem prywatnym i zawodowym, poszukiwanie i realizowanie swoich pasji oraz częstsze okresy braku zatrudnienia.

Luki w CV to nic strasznego. Nie musisz na siłę przerabiać ich na urlop, na wzór modnych w ostatnim czasie sabbatical leave czy gap year. Podejmując się szukania pracy na miarę swoich kwalifikacji określ jakie umiejętności i kompetencje zaoferujesz przyszłemu pracodawcy. Uzupełnij też wiedzę o aktualne trendy i narzędzia.

Wybierz pracodawcę, nie stanowisko

W dzisiejszym świecie pracodawca stoi przed wyzwaniem nie tylko pozyskania, ale i zatrzymania dobrych pracowników. Jeśli nie chce ich stracić, gdy ci chcą się rozwijać w innej dziedzinie, to umożliwia im przejście do innych działów.

Jeżeli w twojej branży istnieją duże przedsiębiorstwa to zapoznaj się dokładnie z ich strukturą i przeanalizuj wolne stanowiska. W ten sposób dowiesz się jak zmieniają się znane ci obszary zawodowe. Poznasz też nowe stanowiska, które jeszcze kilka lat temu nie istniały. Wiedza o pracodawcy, jego produktach i usługach pomoże ci zabłysnąć na rozmowie kwalifikacyjnej. Coraz częściej jest też czynnikiem decydującym, bo dobrze świadczy o motywacji i przygotowaniu kandydata, zwłaszcza na wstępnym etapie rekrutacji.

Podejmij inicjatywę

Jeśli masz już swoich wymarzonych pracodawców to szukaj ofert bezpośrednio na ich stronach internetowych. Jeżeli firma akurat nie rekrutuje osób z twoimi kwalifikacjami, wyślij aplikację inicjatywną. Taka aplikacja najlepiej sprawdzi się w przypadku małych i średnich firm. Mikro-firmy (tj. jednoosobowe lub zatrudniające dwie-trzy osoby) rzadko potrzebują nowych pracowników. Z kolei w przypadku dużych przedsiębiorstw istnieje niebezpieczeństwo, że aplikacja nie trafi do właściwego decydenta.

Wysyłając aplikację inicjatywną dołącz kilka słów o sobie. Opisz, co oferujesz firmie i w jakim obszarze zawodowym chciałbyś pracować, na jakim stanowisku. Jeśli sam nie wiesz co chciałbyś robić, rekruter nie znajdzie ci wspaniałomyślnie zajęcia. Pracodawca nie spodziewa się twojej aplikacji, dlatego informacje o twojej motywacji i umiejętnościach twardych będą kluczowe. Warto także wyjaśnić, dlaczego chciałbyś pracować akurat w tym miejscu. Już poprzez podjęcie inicjatywy masz ułatwiony start, bo nie konkurujesz z nikim.

Profesjonalne zdjęcie jest jak przepustka

Nieodpowiednie zdjęcie może niepomyślnie przeważyć losy twojej aplikacji. Musi być wykonane profesjonalnie. W życiorysie nie zamieszczaj zdjęcia do dowodu lub paszportu wykonanego w Polsce, którego stylizacja zwykle razi chłodem. Twoja twarz na zdjęciu powinna być uśmiechnięta i zachęcać do kontaktu.

Przed wyborem fotografa zapoznaj się z jego portfolio. Jeżeli nie chcesz wydać pieniędzy w studiu zrzeszonym w BPP, czyli Związku Profesjonalnych Fotografów Portretowych (Bund Professioneller Portraitfotografen – www.b-p-p.info), ani nie masz warunków do samodzielnego wykonania portretu, to lepiej wcale nie załączaj zdjęcia. Jego brak nie będzie oceniony negatywnie.

Podrasuj niemiecki

Im lepszą masz znajomość języka niemieckiego, tym większe szanse na ciekawą pracę. Nie wspominając o udanym życiu towarzyskim i… wycieczkach po niemieckich urzędach zakończonych pomyślnym załatwieniem spraw.

A jak się uczyć? Najlepiej z Niemcami. Twój język nabierze dzięki temu autentyczności, a ty zyskasz nowe osoby w sieci znajomych. Oglądaj telewizję, słuchaj niemieckiego radia oglądaj widea po niemiecku (na YouTube znajdziesz np. niemieckojęzyczne wydania konferencji TEDx), czytaj internetowe wydania niemieckich gazet. Zapoznaj się też z językiem zawodowym i slangiem – w sieci możesz poszukać niemieckojęzycznych serwisów dotyczących twojej branży.

Poszukiwanie pracy to trudne zadanie. Wymaga dużo przygotowania, zabiera sporo czasu, przysparza sporo rozczarowań. Ale – podobnie jak w grze na loterii – żeby wygrać trzeba kupić los. Im więcej aplikacji wyślesz, tym więcej otrzymasz zaproszeń na rozmowę kwalifikacyjną.

Nie warto zapominać o pracy marzeń biorąc pierwszą z brzegu ofertę, tylko dlatego że ta się akurat pojawiła. Lepiej poświęcić czas na zrozumienie własnych kompetencji, potrzeb rynku i wybranie odpowiedniej dla siebie strategii poszukiwania i ubiegania się o pracę. W końcu satysfakcja z pracy zawodowej najbardziej przyczyni się do poprawy jakości twojego życia na emigracji.

dr Magdalena Maśluk-Meller