Jest później niż się wydaje

Opublikowane przez Polki w Berlinie e. V. w dniu

Jest później niż się wydaje

„Zamiast ciągle na coś czekać – zacznij żyć, właśnie dziś. Jest o wiele później niż Ci się wydaje.”ks. Jan Kaczkowski

Życie jest jak bilet w jedną stronę. Nie ma powrotu. Nie ma przesiadki do innego, wygodniejszego pociągu jadącego inną trasą. Raz popełnionych błędów nie można wymazać, przewinąć taśmę i wrócić do stanu „sprzed”. Jak mówi chińskie przysłowie „Nie dogoni i w sto koni dnia, który przeminął, jeśli się go przewałkoni… Nie dogoni i w sto koni…”.


NIE ODKŁADAJ WSZYSTKIEGO NA JUTRO

Jak często zdarza Ci się powiedzieć: „od jutra”? Od jutra zacznę uczyć się słówek, od jutra zacznę ćwiczyć, od jutra koniec ze słodyczami? A może powtarzasz: „jak tylko”? Jak tylko dzieci się wyprowadzą… jak schudnę, to sobie kupię…, jak znajdę w sobie siłę, to…, jak tylko znajdę lepszą pracę, to…

Dzień biegnie za dniem. Nasze plany przesuwają się o dzień, tydzień, miesiąc, rok. I świętujemy kolejny Sylwester, Wielkanoc, mijają wakacje, nowy rok szkolny naszych dzieci… Gdy nadchodzą nasze urodziny zdmuchujemy świeczki powtarzając w duszy marzenie. Często niezmienne od lat… A ten WIELKI DZIEŃ nie nadchodzi. I tak biegnie czas…

Niedawno oglądnęłam przepiękne zdjęcia osób sfotografowanych w momencie, gdy miały przed sobą kilka tygodni, czasem kilka dni życia. Pacjenci, którym lekarze nie dawali szans na wyzdrowienie. Fotograf chciał uchwycić mądrość, której się nabiera dopiero wówczas, gdy stajemy przed tym, co uniknione. Co usłyszał? Że najważniejsze jest żyć tak, jakby jutra miało nie być. Że trzeba pielęgnować piękne chwile. Wiemy, wiemy… prawda? Ale żeby żyć w taki sposób, żeby być w pełni szczęśliwym, trzeba żyć tu i teraz. Ważny jest czas i działanie, czyli coś, co każdy z nas zostawia na później.

Ale o to do cholery chodzi! Żeby nie marnować tego mgnienia! Że nie ma innego sensu życia niż ten, by robić wszystko najlepiej, jak tylko się potrafi. Że nie możemy od nikogo oczekiwać, że nas uszczęśliwi, bo sami możemy to zrobić. A jest to wbrew pozorom bardzo proste. Że nie ma czegoś takiego, jak szczęście dane na całe życie. To, co mamy, mamy teraz, w tym momencie. Czas jest cenny, a życie nie jest nieskończone, więc warto, by przeżyć je najlepiej, jak się potrafi.

BLA BLA BLA…

Brzmi to wszystko banalnie, prawda? Takie oczywiste oczywistości. Że miłość… że zdrowie…że rodzina…że carpe diem… Ale tak sobie myślę, że o tym, jak to jest piekielnie ważne przekonujemy się często za późno. Możemy to powiedzieć swoim dzieciom, wnukom, że to jest najważniejsze, ale dlaczego tak późno? A gdzie my? Nasze życie?

Mądry jest nie ten, kto musi się poparzyć gorącym żelazkiem, by przekonać się, że to boli. Mądry ten, kto uczy się na błędach innych, ma otwarty umysł i wyciąga wnioski. Przecież i tak nas życie doświadczy, przecież i tak kiedyś poparzymy się niechcąco tym nieszczęsnym, gorącym żelazkiem.

Bohaterowie ze zdjęć mówili też o tym, że trzeba podejmować ryzyko. Bo to jest nasze życie, nasze tu i teraz. My też jesteśmy ważni. Nasze marzenia są ważne. Nasze cele są ważne. Inni, najbliżsi – jak najbardziej. Ale również MY. My sami. Pan Bóg dał nam dwa przykazania miłości. Drugie  nich mówi, że mamy kochać bliźniego, jak siebie samego. Od zawsze skupiamy się na pierwszej części tego przykazania, a przecież najważniejsza jest druga część: mamy kochać innych jak siebie samych. Więc jak siebie nie kochamy, nie troszczymy się o siebie, nie jesteśmy sami dla siebie ważni, to jak możemy się czymkolwiek dzielić z innymi? Dlaczego tak często spychamy siebie na drugi plan?

W samolotach stewardessa poucza nas, jak radzić sobie w sytuacji, gdy maski tlenowe wypadają, gdy pojawia się zagrożenie: najpierw zakładaj maskę sobie, a dopiero potem pomagaj innym. Najpierw zadbaj o siebie, o swoje bezpieczeństwo, potem daj wsparcie. I to jest bardzo ważne –wsłuchaj się w siebie, dowiedz się, co się naprawdę dla ciebie liczy, a potem dziel się z innymi.

Twoje chęci to tylko chęci, jeśli nie idą za nimi żadne działania. Twoje życie pozostanie w sferze marzeń, dążeń. Chciałbyś, jak bohaterowie na fotografiach, żałować, że czegoś nie zrobiłeś, że nie miałeś odwagi, że szukałeś wymówki? Musisz sam się przekonywać, że gorące żelazko parzy? Nie musisz! Nie przekładaj życia na później. Żyj teraz. Jest później niż ci się wydaje.

Powodzenia!

Autorka:  dr Adrianna Tomczak

Emigracja po Sukces

Foto: kopalniawiedzy.pl

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zamieszczonych na stronie treści

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close