Interkulturowa etykieta w Berlinie. Ważne aspekty w życiu społecznym.

Berlin. Stolica Niemiec. Wielomilionowe miasto oznaczające wiele możliwości rozwoju, pracy i edukacji zarówno dla Państwa, jak i dla Państwa rodzin. Z lektury tego tekstu dowiedzą się Państwo o tym, jakimi zasadami warto się kierować w życiu codziennym w kontaktach z urzędami, na ulicy, w sąsiedztwie. Być może znają je Państwo już ze swego podwórka, niektóre jednak są specyficzne dla Niemiec i z grzeczności i szacunku warto je poznać i przestrzegać.

Skąd biorą się te zasady? Z przestrzegania praw człowieka. Na nich bazuje niemiecka konstytucja, w której już w pierwszym zdaniu mówi się o tym, iż:

1) Godność człowieka jest nienaruszalna. Obowiązkiem władzy publicznej jest jej poszanowanie i ochrona.

2) Dlatego naród niemiecki uznaje nienaruszalne i niezbywalne prawa człowieka jako podstawę każdej wspólnoty ludzkiej, pokoju i sprawiedliwości na świecie. Konstytucja Niemiec może być dla nas nawigacją w codziennym życiu w tym wielokulturowym, wielojęzycznym mieście.

Urzędy

Przyjazd do Berlina wiąże się z wielkimi wyzwaniami nie tylko dla Państwa. Również dla niemieckich urzędów przyjęcie każdego nowego mieszkańca to ogromne wyzwanie strategiczne. Rzetelna praca tych urzędów jest ważna dla wielu dziedzin – na przykład na podstawie analizy danych niemieckiego urzędu statystycznego podejmowane są starania, które mają ułatwić obywatelom życie. Analiza potrzeb osób przybywających do Niemiec ułatwia dopasowywanie prawa do tych potrzeb. A danych, które muszą być wprowadzone w urzędowe komputery jest wiele. Informacje o wcześniejszym kraju pobytu, wiek, adresy. Pracy jest wiele, bo do Niemiec przybywa wielu Polaków.

Liczba polskiej ludności zagranicznej w Niemczech z końcem 2015 roku wyniosła 740 962 osób. Z tej liczby 90 688 przebywało w Niemczech krócej niż 12 miesięcy, 220 252 przybyło do Niemiec między 31 grudniem 2011 a 31 grudniem 2014 rokiem (Bevölkerung und Erwerbstätigkeit. Ausländische Bevölkerung. Ergebnisse des Ausländerzentralregisters, Statistisches Bundesamt, Fachserie 1 Reihe 2, Wiesbaden 2015, s. 93-94). Ta liczba dotyczy osób, które zameldowały się w dzielnicowym Urzędzie ds. Obywateli (niem. Bürgeramt), ale w pociągach miedzy Berlinem a polskimi miastami spotyka się kolejne osoby, które przybywają do Niemiec sezonowo lub turystycznie i o nich statystyki nie mówią.

Dodatkowo każda zameldowana osoba, jeśli podejmuje prace musi złożyć wniosek do Urzędu Finansowego (niem. Finanzamt) i zapisać się do kasy chorych (niem. Krankenkasse).

Mając na względzie powyższe warto w kontaktach z urzędami kierować się następującymi zasadami:

Wypełniajmy nasze obowiązki

Starajmy się czytać instrukcje, opisy, wskazania co do poszczególnych czynności urzędowych, one w większości są publikowane już w języku polskim, przykładowo tutaj.

Proszę zwrócić uwagę jakie są terminy końcowe – przykładowo na zameldowanie się po przyjeździe oraz na wymeldowanie mamy dwa tygodnie. A jeśli już nie możemy dotrzymać terminu warto zadzwonić i go odmówić.

Pamiętamy, że na liście rezerwowej czeka po kilkadziesiąt, (o ile nie więcej) osób. Nie odwołanie terminu może mieć dla nas konsekwencje finansowe. Niektórzy lekarze przykładowo wprowadzają kary za nie stawienie się na wizytę, która wynosi miedzy 20 a 40 euro, zwracajmy na to uwagę.

Egzekwujmy nasze prawa

Proszę zapomnieć o swej podrzędnej roli wobec urzędów, o ile kiedykolwiek Państwo w ten sposób myśleliście. Pamiętajmy, że urzędnik to nasz partner i jego zadaniem jest wspieranie nas w określonej czynności.

Jednocześnie, tak długo jak maja Państwo rację, warto egzekwować swoje prawa i przypominać o nich w urzędach. Zasada ta odnosi się również do służb porządkowych. Zadaniem policjanta nie jest czyhanie na Państwa, aby wręczyć mandat, lecz pomoc w ważnych sprawach związanych z zachowaniem porządku publicznego, nawet jeśli byłoby to prośba o zrobienie zdjęcia, jeśli boimy się, ze ktoś obcy mógłby uciec z naszym aparatem. I policjanci to robią, sprawdzałam!

Pracodawcy

Podobnie, jak w przypadku urzędów wobec pracodawcy mamy obowiązki oraz prawa. W Niemczech pracownicy mają wiele możliwości ochrony swoich praw. Powinni jednak wypełniać swoją pracę rzetelnie.

Prawa pracownicze

Często słyszy się o Polakach, którzy „zjeżdżają” do Polski, bo im się nie powiodło. Błędom w kontaktach z pracodawcą zapobiec może członkowstwo w niemieckich branżowych związkach zawodowych lub bezpłatne poradnictwo w organizacjach imigranckich. Pracownik w Niemczech jest ważny, dlatego też wprowadzono w 2015 roku płacę minimalną, aby nie byli oni wykorzystywani na rynku pracy. Niestety często Polacy zakładają jednoosobową działalność gospodarczą i pracują tak długo, że wynagrodzenie za godzinę wynosi o wiele niżej, aniżeli podawana minimalna płaca.

Nawyki

Starajmy się nie iść na skróty podczas naszych zmagań z codziennością. Starajmy sie korzystać z polskojęzycznego poradnictwa rożnych poradni niemieckich. Są one bezpłatne i bardzo często w języku polskim.

Sąsiedztwo i ulica

W codziennym życiu będziemy spotykać różnych ludzi i różne sytuacje. Warto przyjrzeć się wybranych obszarom, jakie nowinki niesie ze sobą życie w Niemczech?

Na ulicy i w barze

Na ulicy i w barze obowiązuje zasada równouprawnienia przejawiająca się w pierwszej linii w… nie przepuszczaniu kobiet jako pierwszych przez drzwi w restauracji. Kobiety w Niemczech nie oczekują od mężczyzn specjalnego traktowania i często reagują z oburzeniem na zachowania uznawane w Polsce za „rycerskie” Kolejną ważną zasadą mającą swe źródło w obywatelskim zaufaniu jest pozostawianie rzeczy tam, gdzie się je znalazło. Jeśli więc leży na ulicy czapeczka dziecka możemy ją umieścić ewentualnie w bardziej widocznym miejscu. Wtedy zguba może szybciej trafić do właściciela. W przypadku bardziej wartościowych zgub obowiązuje kwota ustawowa za znaleźne, którą otrzymamy jeśli oddamy znalezioną rzecz.

Bezpośrednie kontakty

W codziennych kontaktach obowiązuje zasada PUD. Punktualność, uśmiech i dystans. Starajmy się zawsze wyjść z domu z odpowiednim wyprzedzeniem. Komunikacja miejska może być niekiedy zdradliwa, a nam zależy przecież na tej pracy, lub na tym kontakcie.

Uśmiechajmy się uprzejmie. Zauważyliście to już Państwo na pewno u pracowników niemieckich supermarketów, często są mili, chociaż, a może właśnie dlatego że obsługują wiele setek osób w ciągu dnia. Ważniejszy jest jednak obsłużenie klienta i jego zadowolenie, aniżeli zmęczenie. Dystans z kolei odnosi się do zachowania przestrzeni prywatnej dla siebie i rozmówcy. Nawet jeśli Niemcy uwielbiają serdeczność i życzliwość, to dziwią się, jeśli na samym początku znajomości otrzymali jej zbyt wiele i za nic, bo ich w końcu jeszcze nie znamy. A zatem punktualnie, z uśmiechem i na dystans lepiej będzie nam prowadzić dyskusje i osiągać nasze cele.

Dyskusja

W dyskusji warto kierować się zasadami demokracji i tolerancji. Wysłuchać, co nasz rozmówca ma do powiedzenia, akceptować jego odmienność. Kultura słowa stanowi tutaj tło do zasad nietykalności i swobody. W praktyce oznacza to zwracanie uwagi na nie używanie dyskryminujących określeń i słów, takich jak murzyn, żydek, cygan. Niemcy w ciągu wielu lat stały się multikulturowe. Szczególnie Berlin przyciąga do siebie wiele narodowości. Ludzie o różnym kolorze skóry, mówiący różnymi językami i różnych wyznań. W myśl niemieckiej konstytucji oraz konwencji praw człowieka wszyscy ludzie są równi. Pamiętajmy o tym.

Gospodarstwo domowe

Nawet jeśli mieszkamy sami, to jesteśmy częścią pewnego ekosystemu bloku lub domu w którym mieszkamy. Pierwszą ważną zasadą tutaj jest segregacja śmieci. Oddzielamy papier, plastyki, w niektórych lokalizacjach są oddzielne pojemniki na kompost i odpady.

W Berlinie można też pić wodę bieżącą z kranu, co warto wykorzystać, wszak wiemy, że prawie cały organizm składa się z wody, więc warto tę wodę uzupełniać.

Warto również informować sąsiadów o zbliżającej się planowanej imprezie urodzinowej, wywiesić na drzwiach wejściowych przeprosiny, a może nawet zaproszenie na placek urodzinowy? Nie zwykło się natomiast nawiedzać sąsiadów z prośbą o pożyczenie szklanki cukru.

Zasady porządku drogowego

W Berlinie zauważalny jest kult roweru. Lichter anmachen! Zapal światła! Krzyczy starszy pan na chodniku. Nie wyjeżdżajmy rowerem w noc bez działających lamp pod roweru. Możemy być pewni, ze będą za nami krzyczeć „Zapal światła!” Przekonanie, że mogłoby to nikogo nie obchodzić jest w stolicy Niemiec błędne. Zwracanie uwagi na sprawy nie funkcjonujące zgodnie z przeznaczeniem za to są nieodłączną, a na pewno często spotykaną cechą osób, które mijamy na berlińskich chodnikach i sklepach i związana jest z ogólnie pojmowana zasada:

Współodpowiedzialność za świat wokół nas

Z zasady tej wynika dbanie o dobro swoje i o dobro publiczne, które przejawia się w:

Pilnowaniu porządku

Macie Państwo prawo do wyrażania swej opinii, oburzenia, niezadowolenia. Od kolegów z

Niemiec możemy się tej umiejętności wspaniale nauczyć. To ciekawa różnica, podczas gdy w Polsce często skarżenie się na inna osobę jest niepopularne a osoba taka dostaje łatkę skarżypyty, w Niemczech jest normalna dozwolona i pochwalana przez państwo sprawa. Stąd proszę się nie dziwić, jeśli na autostradzie zepsuje się Państwu tylnie światło na pewno ktoś to zgłosi na policję, i jeśli niewłaściwie posegregujecie śmieci i metal wrzucicie do papieru a będzie można Państwa zidentyfikować, to też wysoce prawdopodobne będzie, że ktoś to zgłosi, jeśli wózki będą na przejściu ewakuacyjnym to zostaniecie poproszeni o czym prędsze ich usunięcie.

Bezpieczeństwo

Nie dawajcie kontaktów obcym osobom. W mieście takim jak Berlin łatwo spotkać anioły – wystarczy obejrzeć film Niebo nad Berlinem Wima Wendersa, ale jednocześnie jest to miasto w przygranicznym kraju związkowym, w pasie przygranicznym, miejcie to na względzie, że zawsze obok waszego życia toczą się inne paralelne biografie, do niektórych trzeba zajrzeć, z innych korzystać a jeszcze innych unikać.

Zaangażowanie lokalne i globalne

Od piaskownicy na naszej ulicy aż po pustynie Saharę. Zaangażowanie w Niemczech ma wiele twarzy. Korzystajmy z lokalnych inicjatyw i możliwości w różnych obszarach życia. Przykładowo dla rodzin Berlin przygotował tzw. paszport rodzinny (niem. Famillienpass) zapewniający wiele zniżek.

Angażujmy się w lokalne inicjatywy. Gdy poznamy już je, bo braliśmy w nich udział spróbujmy sami wpłynąć na ich kształt. Zawsze możemy wnieść coś swojego a inicjatywy takie będą mile widziane. A możliwości jest wiele, czy to klub sportowy (w każdej z dzielnic są sale gimnastyczne oraz program sportowy, prowadzone przez stowarzyszenia, do których można się zapisać, i które mogą również w przypadku odpowiedniej liczby chętnych prowadzić zajęcia sportowe dla dzieci i dorosłych w ich własnym języku.

Szkoła i przedszkole

Angażujmy się również w komitety rodzicielskie, podsuwajmy pomysły nauczycielkom naszych dzieci. One na pewno chcą wyjść naprzeciw językowym i rozwojowym potrzebom swoich pupilów, nie mają jednak dostatecznie wiedzy na temat Polski.

I na koniec:

Mamy mało czasu więc cieszmy się nim!

Berlin to miasto, w którym możemy spędzić wiele wspaniałych chwil, zupełnie nie płacąc za nie, lub płacąc niewiele. W naszym kalendarzu, w zależności od Państwa preferencji mogą znaleźć się: odwiedziny senasów filmowych pod białą chmurką, festiwal muzyczny Fete de la musique (czerwiec), festiwal filmowy Berlinale (luty), Film Polska Festival (kwiecień), Festiwal Kultur (czerwiec), Open Air muzyka klasyczna dla wszystkich (w tym roku we wrześniu) na Bebelplatz, Festiwal Kwiatów w Werder z możliwością kosztowania lokalnych win (koniec kwietnia), kwitnące kwiaty w trzech wielkich ogrodach – Oranienburg, Marzan i Britz, czy też festiwal filmowy w Cottbus.

Autorka:

Dr. Kamila Shöll- Mazurek

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zamieszczonych na stronie treści.